czwartek, 30 listopada 2017

Nasturcje - zakładka do książki

(Dziś krótki wpis, ostatni z serii zaległych ;) musiał ukazać się jeszcze w tym miesiącu, no bo jak w grudniu pokazywać kwiaty ?!)


Zakładka powstała jeszcze w październiku, i bardzo ucieszyła obdarowaną osobę. Czasem gdy przygotowuję jakiś prezent to od razu wiem jaki motyw się na nim znajdzie. Tak było z tą zakładką do książki. Koniecznie musiała być z nasturcjami :D




Wzór jest autorstwa Veronique Enginger i można go znaleźć w książce  Dans mon jardin au point de croix.


Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i miłe słowa pod ostatnimi postami :*

do następnego haftu,

brodziszek


20 komentarzy:

  1. Asiu, przepiękna zakładka! Bardzo subtelna i stylowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pekná a zaujímavá záložka!
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się te Twoje zakładki i ta również jest zachwycająca!
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna :)
    Lubię nasturcje. Kiedyś jak mieszkałam na wsi, miałam je zawsze w ogródku. Czasem dodawał kwiatki do sałatki, a z nasion robiłam coś na podobieństwo kaparów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wzór i urocza sesja zdjęciowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Asiu kochana, pięknie się rozszalałaś z tymi robótkami... Kobieta talentów wielu :-)
    Hurtem podziwiam okładkę, kartkę, lalunię i zakładki - same cuda stworzyłaś!
    Serdeczności przesyłam 😘

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna zakładka, przypomina o lecie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna zakładka .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tworzysz niezwykłe rzeczy. W każdej pracy widać tyle serca!

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo piękne nasturcje. śliczna zakładka

    OdpowiedzUsuń
  11. Z taką zakładką to i ja zaczęłabym czytać ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne nasturcje i piękna zakładka.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna zakładka, piękne kwiaty :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękna, taka elegancka i subtelna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny wzór, piękna zakładka. Lubię nasturcje, muszę je koniecznie posiać tego roku :) Widzisz, grudzień, a ja też wybiegam myślami to ciepłych miesięcy, w których kwitną nasturcje..

    OdpowiedzUsuń
  16. A czemu zima nie mielibyśmy przenieść się pamięcią do minionego lata?
    Ślicznie, słonecznie, kolorowo...

    OdpowiedzUsuń