czwartek, 26 października 2017

Jesienny chytrusek czyli zakładka z liskiem


Jesień cudownie rozpieszczała nas w zeszłym tygodniu... to było prawdziwe babie lato! a teraz znienacka nadeszła ponura słota. Ale na wspomnienie słońca i ciepłych jesiennych dni mam dla Was kilka zdjęć :)



Zakładka z liskiem miała być prezentem dla znajomej, ale gdy mąż ją zobaczył to stwierdził, że liska nie odda ;) i cóż było zrobić, chytrusek został z nami.

Początkowo chciałam podszyć haft na filcu, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniego odcienia. Na szczęście przypomniałam sobie o deszczułkach i koralikach otrzymanych od Agnieszki. Neutralny kolor drewna doskonale współgra zarówno z haftem, jak i pięknym stalowoszarym lnem :)
Zakładkę wykończyłam więc po jarzębinowemu ;)


Zakładka choć jest dosyć gruba, i nie wpasowuje się idealnie w książkę, to za to jest solidna i taka cudnie naturalna :) w sumie, mamy z mężem czas na czytanie jedynie przed snem, więc i tak książki leżą na nocnym stoliku, nie ma więc obawy, że taka grubsza zakładka wysunie się z którejś z nich. Jest za to zdecydowanie bardziej dziecioodporna ;)


Uwielbiam te energetyczne kolory, i zadziwionego liska wpatrującego się w wirujące jesienne liście. Mam nadzieję, że nie raz wywoła uśmiech na twarzy, zwłaszcza w pochmurne i deszczowe dni.


Długie wieczory to idealny czas na nadrobienie książkowych zaległości... na pewno więc powstaną kolejne zakładki-prezenty dla najbliższych. Ja sama uwielbiam ten krótki moment gdy otwieram/zamykam książkę i moje myśli wędrują do osób bądź miejsc, z którymi kojarzy mi się dana zakładka :)

do następnego haftu!

brodziszek

Ps. Wzór jest autorstwa @_artstitch_

35 komentarzy:

  1. Cudowna zakładka! W takich ciepłych jesiennych barwach! A zdjęcia zachwycają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jesień znów mnie oczarowała, i nawet słota nie straszna gdy w głowie tyle złotych barw :)

      Usuń
  2. Te kolory! Takie żywe i energetyczne. Lisek jest śliczny. Żaden z niego chytrusek, tylko przyjazny, może nawet melancholijny. Jest taki sympatyczny.
    Zakładka tego typu zawsze będzie mi się podobać. Zastanawiam się jak to technicznie rozwiązałaś. Podkleiłaś haft na tekturkę a potem do drewienka?
    Śliczności. Jak w ogóle mąż daje radę coś przeczytać? Ja patrzyłabym cały czas na tą zakładkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dzięki Madziu, mąż raczej nie rozmarza się nad takimi drobiazgami, zwykle tak się wciąga w czytane książki że świata nie widzi ;)
      Przetarte papierem ściernym drewienko jest pomalowane lakierem wodnym, bo chciałam żeby z czasem się nie przybrudziło. Haft za pomocą taśmy dwustronnej przymocowałam do przyciętej na wymiar tekturki, a podwinięte brzegi pokleiłam pod spód magikiem. Całość mocno przycisnęłam książkami na noc. Tak przygotowany haft przykleiłam następnie taśmą do drewienka i znów mocno docisnęłam na jakiś czas.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. A więc jest nas więcej ;) dla mnie obserwowanie spadających i wirujących liści zawsze ma coś z magii... przystaję, czas się zatrzymuje... rozpoczyna bajka ;)

      Usuń
  4. Przepiękna zakładka ! Ma piękne kolory i lisek taki uroczy !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! Mam nadzieję, że lisek i dobra książka przegnają wszystkie jesienne smutki ;)

      Usuń
  5. Och, jaka cudna zakładka! Kolorki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna, urocza...rozkoszna....:-)))) Zgadzam się z dziewczynami - mając taką zakładkę chyba trudno się skupić na czytaniu:-))

    OdpowiedzUsuń
  7. pieknie zaprezentowany uroczy lisek:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zauroczona tym liskiem.Super zakładka.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana zdjęcia które wykonałaś są wprost śliczne.. Co do zakładki jest ona śliczna mało powiedziane że śliczna jest cudna..;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocza zakładka w delikatnych kolorkach - jest urzekająca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna zakładka z jesiennym liskiem. Nie dziwię się Twojemu mężowi.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakładka jestem oczarowana. To jeszcze jedna opowiedziana historia, dodana do tej z książki :-) Masz dar do wyszukiwania pięknych wzorków! A wykonanie perfekcyjne "-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zachwycona!!!! Cudny hafcik i jakie piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny chytrusek i cudne zdjęcia. Kolory liska bardzo fajnie kontrastują z kolorem lnu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny, jesienny lisek. Cudne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczności :) Uroczy rudzielec!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna jest ta zakładka dzięki tak wypracowanemu haftowi. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. zauroczył mnie ten lisek maleńki:) śliczna zakładka

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle zajebiste zdjęcia, i cudowny haft. Przepiękna zakładeczka.

    OdpowiedzUsuń
  20. cudny i słodki hafcik, a zakładka piękna!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uroczy słodziak w cudnych energetycznych kolorkach. Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sliczny wzór a lisek słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przeuroczy haft i zakładka z nim. Nie dziwię się mężowi, że nie chciał oddać:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Pamiętam jak pokazałaś to pierwsze zdjęcie z liskiem na Instagramie. Pięknie mi się zaczął tydzień i piękny był to tydzień. Jestem absolutnie zauroczona - hafcikiem, zakładką, zdjęciami. Takie małe, idealne cudeńko.
    margoinitka.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudna zakładka, zakochałam się w tym lisku :)
    Nie chciałabyś się wymienić zakładkami? bądź na inną moją pracę bo ten lisek sen z oczu mi ściągnie :)

    OdpowiedzUsuń